Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Na joho roky, mow żywa woda,
Postriczałas diwczyna mołoda,
Czysta i dzwinka chołodom pecze,
I smijutsja janhoły za płeczem.
Pinytsja woda, hrajetsja woda,
A u ńoho – sywaja boroda,
U oczach dżerelnaja kałamut,
Ta z takoju i roky – ne wizmut.
A win wodu p’je, zachłynajetsja,
Serdeńko joho rozrywajetsja,
Szepotjat usta łysz odni słowa:
"Ne milij łysz ty, woda żywa."
Sywa boroda, a pid rebra bis,
Za widro wody – z chaty wse ponis.
W nebi nad sełom wesełka zijszła,
Pyło wse seło – z toho dżereła.