Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Łjudyna – ce ptacha bez krył,
Łitaty w ujawi łysz może.
Zabude j pokyne use na zemli,
Wtecze u krajinu pid soncem.
Chocz czas, u jakomu litaje wona
Buwaje, na żal, łysz myttjewym.
Ta radist, jaku widczuwaje dusza,
Ne riwnja iz szczastjam żyttjewym.
Pryspiw:
Łaj-łaj-ła-ła-ła-łaj-łaj,
Krajina wesny,
Łaj-łaj-ła-ła-ła-łaj-łaj...
Pobaczyt wona toj omrijanyj kraj,
Szczo kraszczyj za sim czudes switu.
Pokłycze win nas: połysz, prylitaj,
Widdajte dumky swoji witru.
Pryspiw (3)
Tam, de nasze serce
Chtos
A żyttja – ce dym...
Krajina wesny
Czorno
Son mynaje
De ty?