Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ranenym w poli horiłyc
Baczyty zori w serpnewu nicz
Na dyki trawy padaty snom
Duszi nakryty czornym rjadnom
Krow’ju kropyty po rosi
Wyrwaty pohljad z synich zinyc
Nebo pidperty swojim płeczem
I powinczaty serce z meczem
Baczyty zori
Chodyła Jiwha
Tiło
Sonce
Wowky
Rachmanskyj Wełykdeń
Czorna ptacha
Pohost