Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Łapkamy wyweryc po spyni
Tinjamy perepełyc wtikajut sny
Tremtiw u temrjawi jak struna
Kradkoma wpowzaje weczir
W jakomu mene wże nema
Pałec na wusta – pizno wże
Nawszpyńkach wyjszły wsi słowa potecze
Tysza mołokom w sutinkach
Myszoju szkrebetsja w stiny weczir
W jakomu mene wże nema
Szepotyt porożnij dim cwirkunom
Zhrajamy łetjat ptachy za wiknom
Prymaroju zabłukaw w dzerkałach
Rypne dweryma weczir
W jakomu mene wże nema