Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ne pryweło na sonce
Stojaty u wes zrist
Z ostannim spłeskom noczi
Tebe na bereh ja prywiz
Staw tebe maljuwaty
Stopamy na bilim pisku
Stomłeno dychały wody
Deń zmołoły w muku
A ptyci nałetiły
Na berehy tebe szukat
Zabrały nesmiływych
Czużyncjam poturat
Nezczuwsja dorikaty
Zakutyj właty dzwin
Wże sny mene spitkały
Mołyt jiji w uklin
Chto widdawaw czużomu
Sołodkyj żar oczej
Znajszły jich bilja brodu
U striły znjat z konej
Slidy schowały w wity
Tepłom joho proczach
Tam zli czytały mity
W zworyszczi po oczach
A zwiri w czortoryji
Zanesły tini jich chowat
Kljałysja tam smiływi
Z meczamy powinczat
W tiń obernutys szljubom
Krutyty biłym dnem
Zijtysja iz zatjatym
I doliłyc joho wohnem