Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Odesa, Odesa, czuża storona.
Rosła ja u batka małeseńkaja. (2)
Cyhanka hadała, za ruczku brała, (2)
Ne jdy, diwcza zamiż, ty szcze j mołoda.
Ne jdy, diwcza, zamiż, to szcze j prożywesz,
A jak pidesz zamiż – w Dunaj popadesz. (2)
Ne wir ty, diwczyno, ne wir nikomu,
A wir ty, diwczyno, meni odnomu.
Mij batko bahatyj postrojit nam most,
Szyrokyj, dałekyj, na tysjaczu werst.
A po tomu mostu wahonczyky jdut,
W serednim wahoni Marusju wezut.
W serednim wahoni widkryte wikno,
Wtonuła Marusja u Dunaj na dno.
Oj, daj meni, batku, woronoho konja,
Nechaj ja ob’jidu kruhom Dunaja.
Oj daj meni, batku, hitaru zołotu,
Nechaj ja zihraju rozłuku swoju.
Oj daj meni, batku, woronoho konja,
Wtonuła Marusja, nechaj wtonu ja.