Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Biży, ja wystoju!
Zustrinemos piznisze
Koły slozy budut czystymy
Tikaj, ja sam wse wyriszu
Wes bil z pam’jati wyriżu
I tak dawno wże na meżi
Dałeki hołosy iz mereżi
Ty zbereży
Pereterpy, pereżywy
Wirju nezłamno,
Chocza łedwe żywyj,
I wirju uże dosyt dawno,
Szczo bude switło tam, de zaraz temno
Do zustriczi! Spodiwajusja, wzajemno...
Zustrinemos!
Koły znesut ostannij konctabir, ostannij bunker
Koły druzi z żyttjam ne budut zwodyty rachunky...
Koły u wsich hołodnych budut powni szłunky,
Tanky ne dawytymut asfalt z dytjaczymy maljunkamy
Koły ne płakatyme mama,
W skronjach ne bude rizaty,
Skinczytsja drama,
Szramy poszwydsze załyzujte,
Koły ne budut ubywaty iz-za nafty,
Zustrinemos piznisze, wstawaj, nawit jakszczo upaw ty...
Pryspiw:
Do zustriczi!
Zustrinemos zowsim skoro,
Des tam, de korabli widpływajut u more,
Des tam za chmaramy i werchiwkamy hir,
Do zustriczi!
My szcze zustrinemos, powir. (wes kupłet – 2)
Koły wpade ostannij łystok i,
Może, czerez sto rokiw,
My szcze zustrinemos
Des tam, de spokij,
Des tam, de zawżdy padaje snih,
Nahaduje sny,
De ja use wże tobi pojasnyw.
De ja trymatymu tebe za ruku prosto,
A czas i prostir,
Wże ne torkajut nas kutamy hostrymy,
Postrywaj!
Efir wże dobihaje kincja,
My szcze zustrinemos, powir, ja obicjaju.
Koły zabudut naszi imena i znyknut tini,
Tut ja i ty nikoho bilsze, i tak postijno,
Koły wpadut wsi stiny, szczo rozdiljały nas,
My szcze zustrinemos kołys, koły nastane czas.
Koły ostannja kraplja wpade na dołoni twoji,
Koły ne łyszytsja nikoho, tilky nas dwoje.
Nastane czas toj, my peretworymosja w dym
Des tam, de łysze ja i ty i ce nazawżdy.
Pryspiw