Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Nenacze czornyj ptach,
Zemlju pokrywaje,
I na obłyczczjach dywnyj strach
I brat u brata wże ciljaje.
I w nenarodżenych ditej,
W nadiju, szczo płyły rokamy,
Na nasz narod,
Smert naszymy rukamy.
Iszcze odna sim’ja
Wid kraju i do kraju,
Nawiszczo ż tam swojich ditej
Ditmy mojimy chtos ljakaje?
Ocznitsja wid ljuti, i wid snu,
Pohljańte na swoju wkrajinu,
Slipymy zranena ditmy,
Rozp’jata maty Ukrajina.