Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Try dorohy j kamiń w poli
Rozijszłysja, chto kudy.
Try sestry zrostały w dwori –
Try diwocziji kosy.
Persza – to krasa diwocza,
Druha – radist, dobrota,
Tretja – niżnist to żinocza,
Tepła osiń zołota.
Załetiw u dwir toj sokił,
Sestry kosy rozpłeły,
Na duszi u nych nespokij:
Win odyn, a jich aż try.
Sokił pokrużljaw nad dworom,
Pokrużljaw, ta j połetiw.
Poky sestry spereczałys,
Win usich jich połyszyw.
Ta j zostałys pry dorozi
Try diwocziji krasy.
Sjadut z ditmy na porozi,
Tycho płaczut w try slozy.