Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Łjudy błukajut, i szukajut
Szczastja w hroszach i w majni...
Ja ne znaju, skilky można
Pławaty w łajni.
Skilky można witra w poli
Łowyty bez nadij...
Buty własnykom brechni
I nezdijsnennych mrij.
Czy smijatys, czy płakaty –
Ne znaju szczo robyty.
Jak meni dali buty?
I wzahali jak żyty?
De nabratys mudrosti,
rozumu i syły?
Ja ne baczyw coho tam,
De mene nosyło...
Ja sohodni wyjszow w połe,
Wdoswita dywyws na nebo
I w ńomu baczyw syłu Twoju.
Braw rukamy jasni zori
I zabuw pro własne hore...
Duszu zaspokojiw swoju.
Łjudy błukajut, i szukajut
Szczastja w hroszach i w majni...
Ne w znanni. Ne w znanni. Ne w znanni...