Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Daj meni ruku, myła,
I wesnu ljubowi zapały,
Tu wesnu kochannja,
Jak stojały my do rannja
Bilja werby.
Ty mene bażajesz? – Zapytaju,
Jak upersze w rozkwiti rozmaju,
Tak do mene niżno pryhornys,
Wse powtorym, jak buło kołys. (ost 2 rjadky – 2)
Pryspiw:
Szczo widbuło, to widbuło –
U doli kruhłe kołeso.
Ne budem zhaduwaty bil obraz.
Szczo widbuło, to widbuło –
Teper ja znaju
Te, szczo kochannja kwitne tilky raz.
Hljań meni w oczi szczyro
I iskru ljubowi zapały,
Tu iskru ljubowi,
Szczo z’jednała naszi doli
Bilja werby.
P’janu nicz twerezyw tepłyj ranok,
Nas u dwori zustriczaw switanok,
Szczos tuman mereżyw wdałyni.
Jak skaży wernuty wse meni? (ost 2 rjadky – 2)
Pryspiw
Szczo widbuło, to widbuło –
U doli kruhłe kołeso.
U doli kruhłe kołeso, a ne proste.
Szczo widbuło, to widbuło –
Teper ja znaju
Te, szczo kochannja kwitne tilky raz.
Pryspiw
Biła liłeja
Dyka ruża
Diwczyno-zore
Pryjdy, ljubasko
Kwity rankowi
Ne para
Nechaj cwite ljubow
Zaczaruj
Karpatska nicz
Bili kwity