Większa czcionka | Mniejsza czcionka
O, Boże,
Jak tut tycho
Jak tut tycho
Łysz sołow’jiw
Widłunjujut sady.
My zahubyłys
U wysznewych wichołach
My rozhubyłys
Pewno nazawżdy
Na hojdałkach
Miż prawdoju i krywdoju
Łitały wyszcze neba
Powsjak czas.
Archistratyh pid zirkoju
Wrazływoju
Mene ne wrjatuwaw
A tebe spas
O, Boże
Jak tut tycho
Wody stiksu
Nesut mij czowen
Kriz wysznewyj cwit
Ta hrudoczky obraz
Na serce tysnut
Jake u potojbiczczi
Szcze bołyt.