Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj tam koło riczky,
Oj tam koło brodu
Kłycze kozak diwku
Sobi na poradu.
Ne pojdu, kozacze,
Ne pojdu, sokołe,
Bo ja szcze mołodeńka,
Bojus pohoworu.
Ne bojsja, diwczyno,
Ne bojsja niczoho,
Ja kozak mołodeńkyj,
Ne zradyw nikoho.
Na tobi, diwczyno,
Sto rubliw na myło,
Sto rubliw na myło,
A dwisti – na pywo.
Myłom namyjwajsja,
Pywom napiwajsja,
Szczob mamcja ne znała,
Szczo j z kozakom spała.
Za riczkoju za bystreju cyhany stojały
Da żyto żała, snopiki w’jazała
Zbirajtesja wsi jahodońky z boru
Oj tam koło riczky
Żyła wdowa, syna j mała
Oj na hori sonejko zakataje
Oj ty, Hałjeczko, oj ty, oj ty
Ja w boru żyto żała
Proszczaj, proszczaj da Marusja, sestro nasza
W naszoho chazjajina umnaja żona
Mamoczko ż moja
Oj, mamoczko moja, da teper ja ne twoja
Oj koły b znała, koły b wjedała