Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Żyła wdowa, syna j mała,
U sołdaty joho oddała.
Idy, synu, idy służy,
Swojij neńki pisma piszy.
Wże j hodyk projszow, pisma nema,
Maty płacze, syna ji nema.
Ne płacz, maty, ne żurysja,
Bo wże twij syn ożenywsja.
Da wzjaw sobi panjanoczku –
W czystim poli zemljanoczku.
Choczesz maty, szczob syn pryjszow,
Posij pisku, szczob win zijszow.
Posij, maty, pisku żmenju,
Szczob pisok zijszow na kamenju.
Ne maje pisku, ne maje schodu,
Nemaje syna iz pochodu.
Żowtyj pisok woda zmyła,
Syna j nema, wojna wybyła.
Żywy ty, wdowa, żywy ty odna,
Ty syna ne żdy, joho j nema.
Za riczkoju za bystreju cyhany stojały
Da żyto żała, snopiki w’jazała
Zbirajtesja wsi jahodońky z boru
Oj tam koło riczky
Żyła wdowa, syna j mała
Oj na hori sonejko zakataje
Oj ty, Hałjeczko, oj ty, oj ty
Ja w boru żyto żała
Proszczaj, proszczaj da Marusja, sestro nasza
W naszoho chazjajina umnaja żona
Mamoczko ż moja
Oj, mamoczko moja, da teper ja ne twoja
Oj koły b znała, koły b wjedała