Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Biłyj sad nawesni,
De udwoch my buły z toboju.
Biłyj sad, de pływut,
Nacze sny, ostrowy ljubowi.
Tam, na trawnewych witach,
Tam, sniżno bili kwity,
Mow parusy, parusy, parusy.
Pryspiw:
Dwa ostrowy,
My z toboju, nacze dwa ostrowy,
A miż namy i witry, i sztormy,
I ljubowi zołota teczija.
Dwa ostrowy,
My z toboju, nacze dwa ostrowy,
Ja czekaju na twoji parusy,
Jak w toj deń,
Perszyj deń zakochannja.
Jak ljublju, jak zowu i ne splju –
Ne skażu nikomu.
Łysz tobi, ljubyj mij,
Wicz na wicz rozkażu odnomu.
Znow kwity sniżno bili,
Mow łebedyni kryła,
Mow parusy, parusy, parusy.
Pryspiw (2)
W ostannij raz
Ja tebe pokłyczu
Ja tebe szukaju
Zaczaruj
Podaruj meni skrypku
Ridna Ukrajina
Czornobrywci
Son
Jest na switi dolja
Czy ty ne znajesz, de ja meszkaju
Mama i tato
Znaju czy ne znaju
Nechaj kwituje Ukrajina
Kwitka-rozmarija
Mamyna chatyna
Ja wse maju
Deń narodżennja
Nichto ne wmije tak ljubyty
Powertajsja w Ukrajinu
Dwa ostrowy
Sydyt diwcza
Doszcz