Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Wojna, hde twoe żało?
Słepci w nadeżde prozret!
Kamnem w serdce zapało
Prowedenye moe – chłodnokrowe y smert...
Propast tam, hde zatmeńe,
Tma, sochrany naszu tajnu,
Swet, ukaży mne dorohu,
Tuda, hde zazwuczyt wnow sudbi ozareńe...
Peńe kopja zwuczyt wo mne snowa,
Poswjaszczenye nowoho Boha,
Kresti łożatsja na zemlju,
Rasswet ne razweet ych pepeł!
Sochranyt w dusze swoe chładnokrowe,
Płewat w sut yhri, est tolko wrah.
Swet – kopenosec, ukaży mne dorohu...
Tma – kopenosec, podnymy że nasz fłah!
Swerchczełowek nad soboju podimet
Wetra, razwywawszye fłahy otcow.
Wot ona – muzika sudboju – kapelju
Otdana w ruky nowich bohow.
Podobno hraalju wipłesny hnew,
W serdce twoem horyt sudba myra,
W żyłach swoych poczuwstwuj że syłi,
W schwatke s wrahom teper ti kak łew!
Połem kołosew szumjaszczych ohoń
On zabyraet stychyeju bujnoju,
Naw razżyhaet kostri...
Ja narysuju wam sni...
Tonkoju kystju...
Dolja
Rozłyłysja krynyci u mojij krowi...
Na dołyni tuman
Walkirija
Piseńka z wariacijamy
I znowu prołoh
W pusteli syzych weczoriw
Ukrajinske alfresko
Tyche sjajwo
Miż inszym
Walkirija (łuna bohiw)
Nedumano, nehadano...
Czumackyj Szljach
Hude wohoń
Moja ljubowe
Woyn
Kope sudbi
Rode mij
Zatinok, sutinok
Weczirnje sonce
Spyny mene
Łjubow i lito
Ołtar naciji
Dolja
Szukajte cenzora w sobi
Isus Chrystos
Epiłoh
Nacionalna Berehynja
Finita la tragedia