Rozłyłysja krynyci u mojij krowi...

Wykonawca:


ukrainian flag Większa czcionka | Mniejsza czcionka



Za obrijem chmary tancjujut,
Na ołtari pyru bohiw,
A sered tenditnoho snihu u krużci
Medowiji riky Jaryło proływ.
I kełych za kełychom poeziji med
Buntuje po żyłach, jak witer w wołossi,
O napij bohiw, saljutuj, saljutuj!
Himnamy odyna na czornomu sonci!
Irij szepocze mołocznymy rikamy,
Riky huljajut kosamy diwczyny,
U medu poeziji płacze dytja,
Słow’janskyj mecz ważkyj, jak żyttja...
I kełych pustyj, nacze u serci...

Zachodżu ja w zamok – kołysku dzerkał,
I zwużuje koło dzerkał tych tuman,
Kimnaty – forteci mojeji duszi,
Pirnajut i budjat pryrodu w mytci...

Rozłyłysja krynyci
U mojij krowi,
Sołod medu
Łis pysze,
A tam, de fortecja,
Na żyłach mojich
Łunaje twij hołos,
I swij korabel
Sołod whamuje,
O kljucz wsich kljucziw,
Widdaj pociłunok!..

Hotyczna dzwinycja spowiszczuje nicz,
A zamku nawkoło szepocze lis ricz.
U hosti czekaju widmakiw i widom,
Rozpoczaty szczob bał mistycznym tankom...

Prywydy hołosu
Nesut na rukach
Oczi mynułoho,
Krow rytualiw.
Znajty tut im’ja,
Im’ja w dwoch słowach –
Szukaty wohoń
Miljoniw pryczaliw...