Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Nicz rozsypajetsja szmatoczkamy skła
Kotri ranjat serce i wpadajut w duszu.
Krow padaje z neba krapljamy doszczu
I pro morok ocej wes zabuty ja muszu.
Promiń rozrizaw zemlju na czastky,
Szczo w switłomu kolori powilno stikajut.
Zori rozczynjat nadiji w tumani
Jaki w hołowi mojij powilno wmyrajut.
Pryspiw:
Pawutynoju pytań spohady stikajut
W sticznu kanawu, de jich bilsze ne szukajut.
Nadija, pekło, prokljate czekannja.
Nożem u hrudy. Wse. Kinec strażdannjam
Bezturbotni mriji zabutych pereżywań,
Na jaki ne warto bilsze czekaty.
Z rozumu zwodyt bezdumnist dumok,
Szczo zmuszujut prosto bezmowno kryczaty.
Pryspiw (2)