Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Och, ożenywsja,
Aż teper propaw,
Duże-m pomyływsja,
Sam sobi skazaw.
Łuczsze b ne żenytsja,
Wwiky ni na komu,
W Krym po sil chodyty,
Zwatsja czumakom.
A teper wsi znajut,
Szczo ja ne czumak,
Z wułyci zhanjajut,
Bo ja j ne burłak.
Łuczsze b że propało
Zbiżeczko moje,
Da koły b ne znało
Łyszeńko mene.