Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj u polju, w polju
Woda czowna nosyt,
Tam myła myłoho,
Jak hołubka, prosyt:
– Pusty ż mene, myłyj,
W wysznewyj sadoczok,
Ja ż tobi ne zbawlju
Żodnych jahidoczok.
A wyrwu kwitoczku
Iz wynohradoczku,
Puszczu na riczeńku,
Na Dunaj bystreńkyj.
Oj jak wyjde maty
W Dunaj wodu braty,
Czy piznaje kwitku
Swojeho dytjaty.
Oj jak wyjszła maty
W Dunaj wodu braty,
Piznała kwitoczku
Swojeho dytjaty.
– Oj des moja doczka
W neduzi łeżała,
Szczo jiji kwitoczka
Na wodi ziw’jała.
– Ne łeżała-m, maty,
Ani hodynoczky,
A mene zsuszyły
Bezsonniji noczky.