Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Jichaw kozak za Dunaj, skazaw: "Diwczyno, proszczaj!
Ty, konyku woroneńkyj, nesy ta huljaj!"
"Postij, postij, kozacze, twoja diwczyna płacze,
Jak ty ż mene pokydajesz, tilky podumaj!".
Pryspiw:
Łuczsze buło b, łuczsze buło b ne chodyt,
Łuczsze buło b, łuczsze buło b ne ljubyt,
Łuczsze buło b, łuczsze buło b ta j ne znat,
Czym teper, czym teper zabuwat. (wes kupłet – 2)
Wyjszła, ruky załomywszy i tjażeńko zapłakawszy:
"Jak ty ż mene pokydajesz, tilky podumaj!"
"Biłych ruczok ne łamaj, jasnych oczej ne styraj,
Mene z wijny iz sławoju k sobi ożydaj".
Pryspiw
"Ne choczu ja nikoho, tilky tebe odnoho,
Ty zdorow bud, mij myłeńkyj, a wse propadaj".
Swysnuw kozak na konja: "Ostawajsja zdorowa!
Jak ne zhynu, to wernusja czerez try hoda!"
Pryspiw
Dumy moji, dumy moji
Czom dub ne zełenyj
Weczir nadwori
Hude witer welmy w poli
Ne szczebeczy, sołowejko
Powij, witre, na Wkrajinu
Oj ty, diwczyno, z horicha zernja
Czom, zemłe moja
Czornjawaja Iwanka
Czorniji browy, kariji oczi
Misjac na nebi
Dywljus ja na nebo
Tam, de Jatrań kruto w’jetsja [1]
Czornomorec
Jichaw kozak za Dunaj
Horiła łypka
Stojit hora wysokaja
Zaszumiły lisy
Nicz jaka misjaczna
Bida polku spokusyła [1]
Tam, pid Łwiwskym zamkom [1]
Jak iszow ja z Debreczyna