Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj wołochy, wołochy,
Was zostałosja trochy;
I wy, mołdawany,
Teper wy ne pany;
Waszi hospodari –
Najmyty tataram,
Tureckym sułtanam.
W kajdanach, w kajdanach!
Hodi ż, ne żuritsja;
Harno pomolitsja,
Bratajtesja z namy,
Z namy, kozakamy;
Zhadajte Bohdana,
Sławnoho hetmana;
Budete panamy,
Ta, jak my, z nożamy,
Ta z batkom Maksymom
Sju nicz pohuljajem,
Szljachtu pohojdajem,
Dobre pohuljajem!
Hej...
Dumy moji, dumy moji
Oj czoho ty, dube
Sonce zachodyt
Czoho meni tjażko
Za dumoju duma
Dywljus ja na jasniji zori
Bezmeżneje połe
Smijutsja, płaczut sołow’ji
Weczir nadwori
Wpered, Metalist!
Rozprjahajte, chłopci, koni
Uczitesja, braty moji
Dywljus ja na nebo
Zacwiła w dołyni czerwona kałyna
Zore moja weczirnjaja
Taka jiji dolja
Łiczu w newoli
Oj ne cwity bujnym cwitom
Od seła do seła
Rewe ta stohne Dnipr szyrokyj
Duma Wołocha
Za bajrakom bajrak
Meni odnakowo
Hej, lita oreł
Oj nema, nema ni witru, ni chwyli
Zapowit