Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Pełechy stepowi witrom zapłeteni
Nebo – czerwone horno kowalja
Podychom prystrasti chmary rozchrystani
W dykim ekstazi zdryhnułas zemlja
Czujesz nenacze wersznyky skaczut
Połum’ja zbłysky w ocznycjach pustych
Jich podruhy mrijut pestyty szyji
Rwutsja odeżi na stanach hnuczkych
Zapałaj
Bułoji prowyny postati dywni
Wohnem i zalizom prymuszujut nas
Za swoju wiru nesty ofiru
Z myru po nytci na parastas
Zapałaj
Dywys – ce im’ja twoje
Dywys – ce carstwo twoje
Dywys – ce wolja twoja
Hajda!