Większa czcionka | Mniejsza czcionka
I
Meni chotiłos zawżdy dotorknutys do zirky,
pobaczyty witer na sekundu łysz tilky.
Choczu złytys z wodoju i widczuty cju syłu,
w ruky połum’ja wzjaty i powiryty w dywo.
Meni chotiłos zawżdy potonuty u frazach,
szczo howorjat nawkoło usi ljudy odrazu.
Obijnjaty bezmeżnist i w duszi widczuwaty,
szczo u doli szcze je, czym by nas zdywuwaty.
Pryspiw:
Nemożływe-możływo,
Zaboronene-można,
Ce żyttja nazawżdy nam,
Joho chwyłyna kożna.
Ce żyttja nazawżdy,
Ce żyttja nawiky,
Ce żyttja je żyttja –
Perenarodżennja.
II
Meni chotiłos zawżdy rozdiłytys na dwoje,
szczob wstyhaty usjudy j buty zawżdy soboju.
Howoryty, szczo chocze, poczuttja ne chowaty,
dobri myti żyttja kilka raz prożywaty.
Meni chotiłos zawżdy politaty u nebi,
jak litaje whori preczudowyj toj łebid.
I nasnyłos meni, szczo ja janhoł kryłatyj,
narodyłas ja znowu ta wmiju litaty.
Pryspiw