Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Kriz lita zełeni, czerez wsi rozłuky
Prostjahaju, nene, ja do tebe ruky.
Ta szepoczut kłeny j szełestjat topoli,
Szczo do tebe, nene, ne dijdu nikoły.
Pryspiw:
A ja wse jdu, i wse tebe pytaju:
Jak tam seło? Czy wyszeńky cwitut?..
Pyszu łysty. I sam że jich czytaju,
Bo wże wony do tebe ne dijdut.
Postoju w peczali, u żurbi boljuczij.
Dowhymy noczamy spohad serce zmuczyt.
Wse widdaw by, mamo, – mołodist i syłu,
Tilky b znow poczuty mowu twoju myłu.
Pryspiw