Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Dołajuczy czas i prostir,
liniji i perspektywy
łeczu ja do tebe w hosti
kriz drib monotonnyj zływy.
Kriz drib monotonnyj zływy
ja baczu derewa j chaty
i neba obłyczczja dywne
miż hiłljam dubiw pychatych.
Miż hiłljam dubiw pychatych
schowałos wono u kronach.
Pytaju – jak tebe zwaty? –
U widpowid czuju dzwony.
U widpowid czuju dzwony –
ce ty mene kłyczesz w hosti.
Kriz zływy drib monotonnyj
dołaju ja czas i prostir.
Haliłeja
Projde deń
Dołajuczy czas i prostir
Misjac
Duże Błyzkyj Schid