Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ridneje słowo, nazawżdy nam nadane,
W spadszczynu jde wid batkiw i didiw,
W nim wsim narodom, jak zołoto nadbana,
Wiczna ljubow do majbutnich syniw.
I Batkiwszczyna z ńoho poczynajetsja,
Z ridnoho słowa dżerelcem brynyt,
I słowa ridnoho chto widcurajetsja,
Toj batkiwszczynu ne zmoże ljubyt.
Derewo z kwołym korinnjam spotworene
Doli płazuje tonke i chytke, –
Tak i ljudyna ne może bez koreniw, –
Ridneje słowo ż – korinnja ljudske!
Ridneje słowo w storiczczjach ne zmenszene,
Szczastja j natchnennja w tobi dżereło –
Wse my szcze zrobymo, wse my szcze zwerszymo,
Szczob ty nad namy, jak sonce, zijszło!