Większa czcionka | Mniejsza czcionka
1
Ne wer czużym słowam, ne wer słezam y łesty.
Wed эto prosto łoż, naczało sładkoj mesty.
Ti howorysz: "ljublju" – w hłaza, a kameń za duszoju.
Dwa anheła dobra y zła kołdujut nad sudboju.
Pryspiw:
Prodażnaja dusza, prodażnaja ljubow.
Ti howorysz "power w menja", a ja ne słiszu słow.
Sehodnja ti dobra, a zawtra złejszyj wrah.
Nawerno эto shłazył nas werchownij, czёrnij mah.
2
Ti ułibneszsja mne w otwet y skażesz: "эto skazky".
Ja ne smohu tebja predat, darja ljubow y łasku.
No raz prydёtsja wibyrat, kto budet hostem ada.
Ti otwerneszsja ot menja, skazaw: "tak biło nado".
Pryspiw