Seks

Wykonawca:


ukrainian flag Większa czcionka | Mniejsza czcionka



Roby szczo choczesz i jak choczesz
Ty budesz w liżku, kiszka, tak cijeji noczi
Temperatura wyszcza, bejb, nastupnyj riweń
Wyruje prystrast, bejb, szczo choczesz, hroszej zływa
Tancpoł, harjacze mow na Sachari
Rachuj do troch tanci z toboju pocznemo w pari
Twoja mrija – Kochannja doktor
Ja tanu, stony, czariwni noty
Daj meni, bejb, myło i powilno
Keruj na meni, bejb, bedra w rytmi postijnomu
Na pidłozi ruchy stanut powilnisze
Muzyka tił zapownyt w powitri tyszu
Podobajetsja zzadu todi ja ne zupynjus
Rytmika ruchy dowhi i postijni
Ty popała w szou, bejb, trochy ponyżcze
Wse, jak u kino, – szampanske, seks i swiczi

Pryspiw:
Bejb, ty budesz moja, ty mene czujesz
Nikoho wdoma, w liżku mene zdywujesz
Ja ne hrajus z poczuttjamy, choczu potrachatys
Znaju ty zi mnoju prosto choczesz potrachatys
Bejb, ty budesz moja, ty mene czujesz
Wwerch, wnyz, wliżku mene zdywujesz
Ja ne hrajus z poczuttjamy, choczu potrachatys
Znaju ty zi mnoju choczesz potrachatys

Pokaży meni, bejb, szczo ty wmijesz
Harjaczi pociłunky, ważko dychajesz
Wczora twoja podruha: ja i wona – rodeo
Ty wybrała mene: ty i ja – rodeo
Spałachy bażań nawkoło use spaljuju
Rozkiszne tiło twoje mene w połon zatjahuje
Zdywuj mene, bejb, ruchaj swojim zadom
Wmykaju peredaczi, powilno perednja j zadnja
Niżno torkajus, ty u mojij zoni
Pid korotkym topikom biłyzna prozora
Skoro zajmemos seksom, ne kochannjam
Szepoczesz "Wizmy", widmowyty ne w stani
Szarm i moje tiło – szałenyj koktejl dlja damy
Potim wyno, kazyno, wohoń i w damky
Madam, zawtrak, szcze raz probacz i do pobaczennja
Nastupna nicz – kłub i wse spoczatku

Pryspiw

Choczesz u hoteli, na pljażi abo w parku
Choczesz w mene wdoma, abo w awto na parkinhu
Huby, dotyk ruky tam, de ne można
Widczuj moju syłu, jiji ne widczuty z kożnym
Prodowżujemo tanec pid bit łatino
Schidni motywy muzyky fantaziji wtiljat
Twoje tiło manyt, zaczekaj trochy
Szcze hodynu na tancpoli potim ruchy ruchy
Ja, ty rozważajemos
Ja, ty nicz kochajemos
Zawodżu tebe harjacze w mojich obijmach
Pałaje krow bażannja, zbilszujemo tysk postijno
Widkyńsja nazad, rozsłabsja pid zwuky seksu
Potim podruham daruj swoju szałenu wersiju
Ja dlja tebe – m’jaso, ty taka ż moja rozwaha
Bażannja tił, bezsyli, chotiła seksu, prawda?

Pryspiw