Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Pobłyzu newełykoho mista
Stojit hora nad rikoju
Tam w dawnynu dałeku
Stojaw monastyr oboronnyj
Pidhirjanski wojiny-monachy
Zemlju swoju zachyszczały
Teper tut rujiny
Budiwel stari mury
A kołys
czułas tut "Hłorija"!
Ta Sława projszła
Znykła w temrjawi stolit
Łyszywsja dykyj sad
Ta dlja ńoho se myt
Ja "Hłoriju" czuju
Ałe ne wid kamnja,
Derewa czarujut –
Pryrody jednannja.
Hłorija sadu
Pryrody stworinnju
Nemaje wże j wału
Porosło kaminnja.
Wikna baszty tjahnut.
Szcziłyn oczi czorni
Pawutynnja robljat
Derew micni korni
Kamiń prosidaje,
Do riky mohyły
A sad załyszywsja
Na wiky na wiczni.