Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Załyj palne u stałewe horło,
Zmasty suhłoby swoho konja.
Ne słuchaj hałas tupoho kodła,
Sohodni trasa usja twoja.
Ty wylitajesz z atmosfery
I łowysz pohljady jurby.
Neseszsja po asfaltnym wenam
Swojeji z switom borotby.
Pryspiw:
Łety!
Jak rozsikajesz witru chwyli,
Szałeno muzyka zwuczyt.
Dawaj, dawaj iszcze 2 myli,
Do mista de nichto ne spyt.
Pryspiw