Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Odyn łysz deń u misti w mene je
I ja beru tebe, dumky i te,
Szczo zazwyczaj ne możem załyszyt,
I poczuttja probudżujutsja wmyt
Budynky, ljudy, posmiszky oczej,
Kwartały i dorohy, nacze kłej, –
Torkajuczys dumok, łyszajutsja,
U pam’jati mojij kupajutsja
Pryspiw:
I my ruchajemos wpered wes czas,
Bo my znajem, szczo same tut dlja nas
I my ruchajemos kożen deń,
I torkajemos zirok my wdeń
Des bilja wosmoji wże weczir tut
Ja nenarokom dotorkajus ruk
Twojich; my zawmyrajem wid krasy,
Jaka panuje w misti w ci czasy
Kochannja zasmijetsja pomiż nas
Joho krasa czaruje kożen raz
Twij pociłunok deń nasz zawerszyt
Mene nadowho zaczaruje myt
Pryspiw
I my znowu je... (2)
Pryspiw