Większa czcionka | Mniejsza czcionka
W misto na kraju zemli diwczyna wwijszła
Z imenem – Łjubow,
Ta łehkym dotykom wona usi zakochani sercja
Rozbudyła znow.
Switłym anhełom wona u kożen dim pryjszła
W biłomu wbranni.
Probudyłosja żyttja, ta skynuła dusza
Puta samoty.
Pryspiw:
Bez tepła ljubowi wmyraje czariwnist żyttja,
Ta nechaj nazawżdy zilljutsja dwa sercebyttja.
Sotni raz wmyrajuczy, ty woskresatymesz znow –
Czariwnycja, im’ja jakoji Łjubow.
Koły odna na dwoch zemlja
W ljubowi zapały nowe żyttja.
Czerez terny i obman wsim zazdroszczam na zło,
Jszła ljubow do nas.
Tak buło i bude tak, bo znowu do ljudej
Pryjde ljubowi czas.
Pryspiw
De je switli słowa,
Tam je kazka żywa,
Chaj znow łyne łuna,
Kożen krok błyżcze wona.
Wona do tebe pryjde znow,
Jakszczo jiji im’ja Łjubow.