Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj na hori dwa dubky,
Pochyłyłys do kupky.
Schyłyłys! Do kupky!
Witer duba chytaje,
Kozak diwku pytaje:
– Oj, diwczyno, czyja ty?
Czy ty wyjdesz huljaty?
Czy wyjdesz? Huljaty?
– Oj ne pytaj czyja ja,
Bo pozbudeszsja, a-a-a!
– A ja w batka odyn syn,
Pohuljaty chocz by z kym.
Pohuljaty! Chocz by z kym...
– A ja dońka mamczyna,
Ciłuwatys nawczena.
Nawczyły!