Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Zemlja biżyt wid p’janych nih
I rozum rwetsja iz-za hrat
Ja znow wychodżu na kontakt
Rukoju pomachaw z Zemli
Pryspiw:
W nebo
Ja tut – doli
Machnit zwerchu i wy rukoju meni –
Mało wid was treba, – jawit sebe
Meni tak sumno bez was
Stoju i wpasty ne bojus –
Mojeji wełyczi czasy
U pljaszku nacze w tełeskop
Pidbytym okom podywljus
Pryspiw
Prosnetsja ranok u wikni
W ruci tremtyt żełe wody
Wse jak zawżdy, – łysze czorty
Huljajut w karty na stoli
I ja pobaczu uwi sni,
Jak des u neba hłybyni
Jakas istota tak – jak ja
Darma hukaje do Zemli
Pryspiw