Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Za wysoki hory sonce widlitało
Byłosja krylcjamy u nebesnu dal,
Ja ż joho tak dowho-dowho prowodżała
Mabut serce znało, szczo pryjde peczal.
Pryspiw:
Mamo, de ż te sonce, szczob spałyło bil mij,
Szczob zihriło duszu, nawit u pitmach,
Ja ż bez toho soncja wże ne budu wilna,
Wże ne budu wilna jak pryjde zyma.
Witer w mojich dumach, nicz u kożnim słowi,
A bilja wikoncja ne zhasa swicza,
Może j ne buwaje wicznoji ljubowi,
Ta ja ż baczu sonce u joho oczach.
Pryspiw