Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj tam u łuzi pry dołyni
Czerwoni rożi rozcwiły.
A tam try brattja z Prykarpattja
Żyttja za wolju widdały.
Jich buło troje w tij kryjiwci,
Mały hranaty, papaszky.
Wony ne znały, szczo druh zradyt
Katam czerwonoji Moskwy.
Katy kryjiwku obstupyły,
Kryczat: "Zdawajsja, ruky wwerch!"
A chtos tam kryknuw: "Sława Ukrajini!
My ne zdamosja, kraszcze smert!"
Try druzi mowczky wciłuwałys,
Nichto proszczannja ne błahaw.
Poczały rwatysja hranaty
I kułemet zakłekotaw.