Większa czcionka | Mniejsza czcionka
kolorowi dumky daruwały nam karmu
swidky żaru podij wse załyszat na zawtra
koły brudna i ne twoja
a insza tobi myła, i – ne twoja
w swojich rukach ty trymajesz pławłenyj strach – ce dach
wony kydajut sil, szczo szcze załyszyłas w jichnich oczach