Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Kohda ti w moj horod pryedesz wperwie,
Kohda ti, kak druha, uznaesz moj Kyew,
Tohda u kasztanow starynnoj Rusy
Na płoszczad Pobedi dorohu sprosy.
Pryspiw:
Na płoszczad Pobedi doroha dłynna,
Wedet skwoz trewohy y bedi ona.
Wedet czerez płamja noczej frontowich,
Wedet czerez dobruju pamjat żywich.
Ona, эta pamjat, sehodnja żywa,
Ona obnowljaetsja, słowno łystwa.
Y эtu dorohu nad synym Dneprom
Mi ułycej Myra, mi ułycej Myra,
Mi ułycej Myra nedarom zowem.
Kasztani podnymut wesennye sweczy,
Y proszłoe ljażet nesłiszno na płeczy,
Na płeczy Dnepra, y na płeczy sołdat,
Czto w parkach w hranytnich szyneljach stojat.
Pryspiw