Większa czcionka | Mniejsza czcionka
W comu misti – wse na misci.
Tychyj skweryk. Biłyj dim.
Rjad kioskiw, je wże cerkwa, je wże kostoł.
Mer u krisli, dity w jasljach,
I u doszky wczyteli.
W comu misti – wse na misci,
I u misti – osiń.
Pryspiw:
A misto b’jetsja za żyttja,
Tworjaczy czyjus wolju.
I w comu prokljatti buttja
Wono szcze wiryt w Boha.
I je szcze ja...
Ja jdu po mistu,
Kurju "Polit" czy "Winston".
I szczo meni do mista,
I szczo do mene mistu.
I u misti – osiń.
W comu misti – wse na misci.
Prołetarij u stanka,
P’jat dniw w tyżdeń z płanom
B’jetsja dosi.
I spikuljanske swjato,– nepoczatyj kraj roboty.
A w wweczeri – tełeseans.
Choczesz Sihał, choczesz Szwarc.
(a Szwarc, tak zachodyt
pid warenyky i kwas).
I w comu misti – wse na misci.
I u misti – osiń.
W comu misti – wse na misci.
Restorany i kafe.
I na pywo można litom czy zymoju.
Banky je, RAPO, Socbez.
Nałohowa inspekcija – oho jaka.
Teatr skudnije, skudnijut szkoły.
Ałe w comu misti – wse na misci,
I u misti – osiń.
Pryspiw:
A misto b’jetsja za żyttja,
Tworjaczy czyjus wolju.
I w comu prokljatti buttja
Wono szcze maje Boha.
I je szcze ja...
Ja jdu po mistu,
Kurju "Polit" czy "Winston".
I szczo meni do mista,
I szczo do mene mistu.
I u misti – osiń.
W comu misti – wse na misci.
Wożd u kepoczci, w umach,
Z postamentu sohljadaje dosi.
Podaje nam jawnyj znak:
W karmani – dulja, a tak – kułak.
(I taki wernoj dorohoj
Idote, towariszczi).
Ta w comu misti – wse na misci.
I u misti – osiń.
A misto maje deputatiw,
U samij Werchownij Radi.
Ałe, szczo tam choczut nam skazaty,
Duże ważko rozibraty.
Ałe,
W comu misti – wse na misci.
I u misti – osiń.
Pryspiw:
A misto b’jetsja za żyttja,
Tworjaczy czyjus wolju.
Je w mista wolja do żyttja,
Bo je szcze wolja w Boha.
I je szcze ja...
Ja jdu po mistu,
Kurju "Polit" czy "Winston".
I szczo meni do mista,
I szczo do mene mistu.
A u misti – osiń.