Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Zahubywszy wiru, pohljadom pustym
Dywytsja w powału, hirko płaczuczy.
W samoti pekelnij sered cwiłych stin
Fłetjaw, czyju duszu kupyw herojin.
Sywije wołossja, oczi zapali,
Blidyj kolir szkiry, weny skołeni.
Desjat dowhych rokiw stomłenyj zwir u pastci,
Namahajetsja zwilnytysja, ałe bezrezultatno.
Prokydajetsja z dumkoju: de znajty dozu?
Znachodyt, kołyt, potim kumary łowyt.
Pryspiw:
Herojin...
Kołys bidacha żyttjeradisnyj buw, powen nadiji.
Duże wiryw u majbutnje, u nezdijsnenni mriji.
Łjubow buła, hriła june serce i duszu.
Nu, a potim – herojin toj, szczo pestyt i duszyt.
Nepodowzi nastała nemynucza załeżnist.
Propustyw czerez weny majże usju majetnist.
Krade, łedwe zwodyt kinci z kincjamy.
Szczo dali? Sujicyd?.. Chrest iz nadpysamy...