Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Witer wije, trawa szumyt,
A w tij trawi kozak łeżyt.
Nad nym konyk zażurywsja,
Po kolincja w zemlju wbywsja.
Ne stij, konju, nadi mnoju,
Bo ja wyżu szczyrist twoju.
A jdy, konju, dodomońku,
Ta j rozkażesz wsju prawdońku.
A jak wyjde stara maty,
Taj bude tja sja pytaty:
Ty, konyku woroneńkyj,
De mij synok mołodeńkyj?
Znajszow sobi w carja doczku –
W czystim poli zemljanoczku.
Wizmy, mamo, pisku żmenju,
Rozsij, rozsij po kamenju.
Koły toj pisoczok zijde,
Todi twij synoczok pryjde.
Nema, pisoczok ne schodyt,
A synoczok ne prychodyt.
SMS u Witer Wije
(słowa Kryszny do Ardżuny pered poczatkom boju, "Machabcharata")
Chto narodywsja, toj pomre.
A pislja smerty – znowu narodytsja!
Ne piddawajtesja smutku,
Wykonujuczy obow’jazok.
A szczodo obow’jazku – znajte,
Nemaje kraszczoho, jak bytysja
W im’ja relihijnych pryncypiw,
Swoju zemlju boronyty wid woroha,
Widdaty żyttja w boju
I zdobuty sławu heroja!