Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Pam’jat, szczo pinytsja w żyłach strumkamy
Czy rikoju tecze, czy b’je dżerełamy –
Szepocze, kryczyt abo hryma hromamy;
Zahrawamy sypłe czy rwetsja Witramy –
Pam’jat kriz prostir; kriz czas, szczo wikamy
Łetyt w nebuttja, – nasz łancjuh z prabatkamy
Rodu zw’jazok pomiż nymy ta namy.
Pam’jat u krowi! – wysoczytsja horamy.
W miżhir’ji sywijut tumany:
Tumany-spohady mynułych stolit...
Pradawńoji Wiry kurhany,
Porosli chwoszczamy ta mochamy
Ukryti rokamy do werchowit.
Chaj runamy zmorszky karbujut łyce,
Wołossja znecwitytsja blidymy lodamy:
Czest ta krow – ponad use!
Sławu na kryłach stałewych nese
Duch Herojiw, szczo rozirwut kajdany.
A krony derew wse takoż łystja skydajut
Jak i sotni rokiw tomu – nesamowyto.
Ułamkamy kryhy u powiń spływajut,
Tanut, ałe wse szcze czekajut –
Predkiw obłyczczja, zabuttjam opowyti...
Ti ż sami spiwajut pisni
Zbenteżenymy hołosamy –
Tam, de wse takoż Kupalski wohni
Pałajut, mow zori u wysoczyni.
Ta sijut wnoczi naszczadkam snamy...