Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Ja – ne widczuwaju nawkoło nikoho,
I ne baczu ni tebe, ni sebe.
Wse szczo – buło znykaje potrochu
I łetyt u nikudy.
Pryspiw:
My razom u odnij wodi! Powir meni! Powir sobi!
Sutinky – naspiwały pronyzane nebo.
Sutinky – pałaje bahattja, triszczyt biłyzna.
Twoho biłoho tiła, niżnoho pohljadu,
Szczo pam’jataw, jak pytaw.
I wylitało kudys twoje im’ja.
Ce ne kowtaje powitrja – ja ne szukaju natchnennja.
Wże nebo, derewa i trawy stojat pid pryciłom.
Witer w kutky zahljadaje, bo maje cikawist win maje,
Bo wzymku nichto ne spytaje, bo wzymku nichto ne wtrymaje.
Pryspiw
Dodało spokoju, twojemu łetiło w boju,
Na hołowy worohiw korowy srały!
Ryłysja, zabyłysja, kokom pozajidałysja
Imenyny naczebto sprawljały
Nawkruhy use pożrały!
Babcja-carapcja cipkom zabawljajetsja,
Cja-cja-cja-cjacka dubowa znenacka łamajetsja.
Ryskamy-myskamy samymy wyrynały czpoku szarudiło
W lisi znowu rizanyna.
Marynuwałosja łystja biłe.
Czorne wołossja padało do dołu.
Dodało spokoju twojemu łetiło w boju,
Na worohiw korowy srały.
Ryłysja, zabyłysja, kokom pozajidałysja
Imenyny naczebto sprawljały, pożrały!
Pryspiw