Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Zhadałos, jak ljubyłysja wranci
Jak ja podaruwaw tobi słonyka zi skła
Jaki w nas buły dywni tanci
Jak ty odnoho razu na płeczi w mene płakała
Tilky ne buło coho wsoho
Ty isnujesz des poza nebom i czasom
Wid tebe ja ne maju niczoho
Mabut ty widczuwajesz, szczo my razom
Buwało prosto tak zasmijeszsja
Pro szczos swoje podumajesz, w oczi hljanesz
Jakos tak cikawo zitneszsja
Na krok widijdesz, w oczi hljanesz
I nemaje sył na ci dumy
Zhaduwaty ce wse boljuczisze z kożnym dnem
Moje serce wse ż ne iz humy
Moja dusza zastrjahła w hrudjach kamenem