Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Os tobi, wboha pusta hołowa,
persze znamennja Rizdwa –
snihu dobuw ty dlja biłych poem,
witru czerpnuwszy płaszczem.
Kryła ne tut, ałe bil wid kryła
na nicz pryp’jaw do stoła –
myt, nacze rybu, łowysz bahrom
i powertajesz w ohrom.
Tilky teper wona maje peczat
wiszczych prozriń i zaczat.
Je w nij zyma – cehljani dymari
tepli o bilij pori.
Os tobi j nicz, pusta hołowa,
naperedodni Rizdwa.
Choczesz – prydumaj, jak do zori
ruszyły trije cari... (wes kupłet – 3)