Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Promajnuw, prołetiw mij son
Ta załyszyw slid soncja wid wikon do wikon
Z coho slidu smisznyj baron
Wytynajetsja mljawo do steli oseli
Win kriz palci snuje, w oczi zazyraje
Wse u ńoho je, ta mene nemaje
Ja zawmer, jak rozkrywsja win
Skeli temni pochmuri oczikujut buri
More b’jetsja w ahoniji
Ne woda w tomu mori – ważki slozy sołoni
Potraplja sloza na szkiru – poczuttja dowiry
A pohljanesz jomu w oczi – zła potwora noczi