Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Wsi chto czuje mene, wsi chto baczyt
Ja znaju, wony nam coho ne probaczat
I my ne probaczym nikoły toho
Chto syłytsja nam natjahtuty jarmo
Bo my żywem na Ukrajini,
I my żywem w najkraszczyj czas,
I ja wid radosti duriju,
Bo szcze ne w wsich wseływsja strach
Meni nabrydła wasza prawda,
Meni nabrydnuw wasz dyktat;
Ja choczu mury powałyty,
Ja choczu proty was powstat!
Meni wże nabrydło stojat na kolinach,
Meni wże nabrydło proszczennja prosyt,
Ja choczu swij mozok wid brudu zwilnyty,
Ja choczu zuchwało systemu zwałyt!
A ljudy – mowczazni teljata:
Uzriły w zradnyku Chrysta,
Czekajut smyrno z neba manny,
A ta skinczyłasja – nema;
A mannu janhoły pożerły:
Nam ne załyszyły ta j hodi –
My zwykły pożyrat otrutu,
My zwykły zapywaty krow’ju
Swjatkujem rado nezałeżnist:
Swobody dobyłys? Czyjeji? – ne znaju!
Swoboda żyttja nam nowe obicjała;
Ja baczu swoboda powilno zhnywaje...
Meni wże nabrydło stojat na kolinach,
Meni wże nabrydło proszczennja prosyt,
Ja choczu swij mozok wid brudu zwilnyty,
Ja choczu zuchwało systemu zwałyt!
Chto z was widważytsja wreszti powstaty?
Chto znime kajdany, rozkryje swij rot?
Chto wstane z kolin j na wes swit zawołaje,
Szczob czorty poljakałys? Chto zwałyt teror?!
Meni łysz nabrydło stojat na kolinach,
Meni łysz nabrydło proszczennja prosyt,
Ja chtiw by wid brudu j brechni widpoczyty,
Schowatys wid wsich j posmijatys zi wsich
Ja chtiw by zniweczyty, wbyty, prodaty
Pusti bezpidstawni nadiji, słowa,
Czekannja, kochannja, nestrymni bażannja,
Wiru u mylist ta czesnist carja
Wiru u sprawedływist tyrana,
Neuperedżenist sudu, bezkorysływist likarja
Ja choczu was zradyty, choczu zwilnyty wid sebe,
prodaty wes swit zadarma.
Meni wże nabrydło stojat na kolinach,
Meni wże nabrydło proszczennja prosyt,
Ja choczu swij mozok wid brudu zwilnyty,
Ja choczu zuchwało systemu zwałyt!
Meni wże nabrydło stojat na kolinach,
Tobi ne nabrydło stojat na kolinach?
Wam wsim ne nabrydło stojat na kolinach?
Nam wsim ne nabrydło?! – Daj jim pid zad!