Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Tak strunka i tak krasywa
Ta diwczynka iz Ipanimy,
Koły prochodyt,
To witer szepocze jij – ach!
Jiji choda, jak zwuky samby,
Szczo chwyli morja znowu wabyt.
Wona prochodyt,
To kwity wkłonjajutsja – ach!
Ta wsi nadiji daremni,
Ty ne joho korołewna.
O, jak że żyty bez mriji,
Jakszczo mrija złetiła, jak ptach,
Tilky posmiszka w neji w oczach.
Tak strunka i tak krasywa
Ta diwczynka iz Ipanimy,
Koły prochodyt,
To kwity wkłonjajutsja – ach!