Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Meni wże sim stolit mynajut
Szcze j "syła knjazja" nazywajut
Zaczaw korol moje buttja
Ja misto, Łwiw – moje im’ja
Ja z wikom ris, mużniw, micniw
Witaw cariw, byw worohiw
Pryjnjaw nawik, jak swojakiw,
Wirmen, poljakiw i krawciw
Szynkariw, turturiw
Pryspiw:
Szczo stałos w switi
U dwadcjat perszomu stolitti
Czomu ty, ljubyj, tak zmarniw
Mij prekrasnyj Łwiw
Szczo stałos w Bożim switi
U dwadcjat perszomu stolitti
Chto do prowinciji tebe dowiw?
Prohresywnyj Łwiw
Mene wid ridnych czasto widbyrały
Na swoju mowu nazwu "Łwiw" minjały
Ałe szczoranku prybyrały
Nechljujiw po zakonu fest karały
Brukiwky łyłys riwnym skłom moriw
Sp’janiłyj marec tiszyw czas kotiw
Ja nawit wid tatar widbytysja zumiw
Teper nema spokoju wid szczuriw
Pryspiw
Steływsja podych zapasznoji kawy
A jak muzyky kołys fajno hrały
Łetiw jich spiw do Widnja j za Dnipro
Teper "hop-stop, zasuń jej pad rjebro"
U moji trywożni sny
Prychodjat zodczi, w drewnosti majstry
Jich duszi ne znajdut sobi spokoju
Za stan tworiń, de my żywem z toboju
Je mudrist i dobri ruky
Szczob hidno żyły dity i onuky
Iz hordistju powik wikiw
Prosławljały Łwiw
Je rozum i dobri ruky
Szczob hidno żyły dity i onuky
Iz hordistju powik wikiw
Prosławljały Łwiw